Chłopcy silni jak stal – Contra Mundum

Utwór „Chłopcy silni jak stal” z albumu „W WIERSZU I BOJU. 1914 – 1949” (2016) zespołu Contra Mundum.

Słowa zostały napisane przez Józefa „Ziutek” Szczepańskiego, polskiego poetę, powstańca warszawskiego, żołnierza batalionu Parasol Armii Krajowej. 1 września 1944 został ciężko ranny w czasie osłaniania ewakuacji oddziałów powstańczych ze Starego Miasta. Zmarł 10 września w wyniku odniesionych ran. Odznaczony pośmiertnie Virtuti Militari. Nie miał jeszcze 22 lat.

Album „W WIERSZU I BOJU. 1914 – 1949” to utwory łączące wersy wybitnej polskiej poezji „Poetów – Żołnierzy”, których los rzucił w wir wojny, okupacji, Powstania Warszawskiego oraz szturmowo – bitewnymi tekstami powstałymi gdzieś na barykadach, w leśnych obozowiskach podziemia antykomunistycznego i rockowej muzyki.

TEKST

Chłopcy silni jak stal oczy patrzą się w dal
Nic nie znaczy nam wojny pożoga
Hej sokoli nasz wzrok w marszu sprężysty krok
I pogarda dla śmierci i wroga
Gotuj broń naprzód marsz ku zwycięstwu
W górę skroń orzeł nasz lot swój wzbił
Chłopcy silni jak stal oczy patrzą się w dal
Hej do walki nie zbraknie nam sił
Chłopcy silni jak stal oczy patrzą się w dal
Hej do walki nie zbraknie nam sił

Godłem nam biały ptak a parasol to znak
Naszym hasłem piosenka szturmowa
Pośród kul huku dział oddział stoi jak stal
Choć poległa już chłopców połowa
Dziś padł on jutro ja śmierć nie pyta
Gotuj bron krew ci gra boju zew
Chłopcy silni jak stal oczy patrzą się w dal
A na ustach szturmowy nasz śmiech
Chłopcy silni jak stal oczy patrzą się w dal
A na ustach szturmowy nasz śmiech

A gdy miną już dni walki, szturmów i krwi,
Bratni legion gdy wreszcie powróci,
Pójdzie wiara gromadą
Alejami z paradą
I tę piosnkę szturmową zanuci.
Panien rój, kwiatków rój i sztandary.
Równy krok, śmiały wzrok, bruk aż drży.
Alejami z paradą będziem szli defiladą
W wolną Polskę, co wstała z naszej krwi.